Blog niezależnego wydawnictwa Claroscuro. O losach naszych autorów oraz ich książek. I wiele, wiele więcej

poniedziałek, 27 czerwca 2011

Parsipur o swoich inspiracjach



Shahrnush Parsipur to pisarka znana nie tylko w swoim ojczystym Iranie, ale i na całym świecie, której międzynarodową sławę przyniosła książka „Kobiety bez mężczyzn”. Co jest inspiracją dla tej niezwykłej kobiety? O czym mówi i co stara się przekazać swoim czytelnikom?

Pisarka ta nie boi się pisać otwarcie o kobietach w irańskim społeczeństwie. Opowiada nie tylko o ich pozycji w tym odmiennym świecie ale i o ich problemach. Dzięki tematom, jakie porusza w swoich książkach, jest inspiracją dla wielu młodszych autorek. Parsipur stała się swego rodzaju mentorem, u którego rady poszukują początkujące twórczynie. Często zdarza się, że otrzymuje teksty oraz dołączone do nich prośby o opinię od początkujących pisarek, zainspirowanych jej twórczością, które przygotowują swoje książki do wydania. Z uśmiechem przyznaje, że w swojej twórczości sama również inspirowała się dziełami innych pisarzy. Kto więc wywarł wpływ na twórczą pracę tej pisarki?

W pierwszej kolejności wymienia Fiodora Dostojewskiego, jako tego, którego darzy największym uwielbieniem. Śmieje się, że jest jej pierwszą platoniczną miłością, z czym wiąże się pewna historia z jej życia. Kiedy uczęszczała do katolickiej szkoły we Włoszech, w każdą niedzielę zakonnice, które prowadziły tę placówkę, opowiadały uczniom o Bogu. Parsipur wspomina, że słuchając ich, zawsze myślała, że jeśli byłaby chrześcijanką i miałaby zostać oblubienicą Chrystusa, to jednak wolałaby wyjść za Dostojewskiego.
Kolejną jej inspiracją stała się powieść angielskiego pisarza Carola Dickensa „Wielkie nadzieje”. Przeczytała ją ponad trzydzieści razy i nie zawahałaby się sięgnąć po tę książkę kolejny raz. Po raz ostatni towarzyszyła jej podczas pobytu w irańskim więzieniu. Wtedy to poczuła, że chociaż zna tę historię na pamięć, to wywiera ona na niej takie samo wrażenie, jak za pierwszym razem. Co ciekawe, nie czytała nigdy żadnej innej powieści tego autora. Parsipur nie ujmuje zasług w kształtowaniu jej stylu również literaturze latynoamerykańskiej. Jako swoich mistrzów tego nurtu wymienia Gabriela Gárcię Márqueza i Jorge Luisa Borgesa. To pod ich wpływem styl pisarstwa Parsipur przybrał formę poetyki magicznego realizmu – dominującego nurtu Ameryki Łacińskiej. Lecz nie są to jej jedyne inspiracje.
Wskazuje też na mitologię, nie tylko grecką czy rzymską, ale też m.in. sumeryjską czy rodzimą, irańską, jako kolejne ze źródeł, które odcisnęło na niej swoje piętno. Podczas studiów zainteresowała się wróżbiarstwem chińskim, filozofią i religią Chin. Na własną rękę zaczęła poznawać ten kraj, jego bogatą kulturę i wielowiekową tradycję. Po nitce do kłębka, następnie kolej przyszła na Indie, a wpływ mitologii chińskiej, indyjskiej i irańskiej wciąż jest widoczny w jej utworach, tak jak np. w „Kobietach bez mężczyzn” właśnie. Ale czy znalazł się ktoś z własnego podwórka, kto zachwycił ją równie mocno jak wyżej wymienieni twórcy?

Zdecydowanie tak. Spośród Irańczyków najważniejszym twórcą według Parsipur jest Sadeq Hedayat. Studiował on literaturę zachodnią, a czerpał z dokonań takich pisarzy jak Allan Edgar Poe czy Franz Kafka. Pod koniec lat 30. wydał powieść „Blind Owl” (Ślepa sowa). Dzieło to uznane zostało za irańskie arcydzieło literackie XX wieku, z czym w stu procentach zgodziła się Parsipur. Ceni ona ten utwór i przyznaje, że wywarł na niej niesamowite wrażenie. Nawiązała do niego w dwóch książkach: najpierw w „Touba and Meaning of Night” (Touba i sens nocy), a następnie w „Blue Intellect” (Niebieski intelekt). 

A na koniec ciekawostka; "Ślepa sowa" ukazała się w polskiej wersji w 1979 dzięki wydawnictwu PIW. A dziś możecie ją kupić na Allegro. Ceny zaczynają się już od 1,50 zł. 


M.G. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz